Kim będę, gdy dorosnę

Kim zostanę, gdy dorosnę

W tym tygodniu będziemy mówić o różnych zawodach, które uprawiają dorośli. Zwykle dzieci marzą o tym, by pracować w zawodzie, który wykonują ich rodzice. Jak jest w wypadku Państwa dzieci. Będziecie mogli się o tym przekonać.

1. Sytuacją wyjściową do tego, by rozmawiać o zawodach niech będzie opowiadanie O. Masiug „Odlotowe zawody”.

- Kim będziesz, gdy dorosniesz, Tup? – zapytał Szcypior.
- Kosmonautą, jeszcze żaden zając nie poleciał w kosmos.
- Nie będziesz się bał?
- Przecież ja się niczego nie boję!
Szczypior uśmiechnął się do siebie i nic nie powiedział, ale przypomniał sobie, jak znaleźli z Kubą Tupa pod stołem, kiedy rozpętała się burza w zeszłym tygodniu.
- A ty? – zapytał zając.
- Ja pisarzem. Czasem będę pracował z Elizką, która będzie robiła filmy. Będę jej pisał, o czym mają być, a ona będzie robiła film.
- Możecie zrobić film o mnie – podpowiedział Tup. – Może mieć tytuł „Tup. Pierwszy zając w kosmosie”.
- Chyba można – przyznał powoli Szczypior, ale nie wydawał się zdecydowany.
- A Kuba i Zosia mogliby być malarzami i namalować mój portret – rozmarzył się Tup. Stałbym na nim obok statku kosmicznego.
- Wcale nie wiem, czy Kuba chce być malarzem. Wiesz, że nie lubi malować.
- To może chociaż Zosia… – poprosił Zając.
- Zosia mówiła, że chciałaby być podróżnikiem i jeździć po całym świecie, a nawet pojechać tam, gdzie może nikt jeszcze nie pojechał. Poza tym Zosia brzydko rysuje.
- To kto mnie namaluję? Może Elizka?
- Przecież mówiłem ci, że Elizka chce robic filmy – odpowiedział Szczypior.
- Ale nie będzie cały czas ich robiła. Może sobie zrobić przerwę i mnie manalować. Będę pierwszym zającem w kosmosie przecież.
Wtedy właśnie do sali weszła Elizka.
- Od czego mam sobie zrobić przerwę? – zapytała, słysząc własne imię.
- Od robienia filmów – wyjaśnił jej Szczypior.
- Właśnie miałam ci powiedzieć, że jednak nie będę robić filmów. Zostanę poławiaczem pereł.
- Kim? – zdziwił się Tup.
- Pani nam opowiadała o perłach, że są piękne i zamknięte w muszli i są specjalni ludzie, którzy ich szukają. To ja będę kimś takim. Już nie chcę robi
filmów.
- A mogłabyś jedną złowić dla mnie? – spytał Tup.
- Jasne, ale po co ci perła?
- Mógłbym ją trzymać w łapce. To dobrze wyglądałoby na portecie. Ja, statek kosmiczny i perła. Tylko kto to namaluje? – zamyslił się Tup.

2. Po przeczytaniu opowiadania porozmawiajcie, proszę o jego treści. Oto proponowane pytania:

Kim chce zostać Tup w przyszłości?
Kim będzie Szczypior?
Kim chce zostać Elizka?
Czym zajmuje się pisarz?
Czym zajmuje się reżyser?
Czym zajmuje się kosmonauta?

3. Następnie zachęcamy do wypowiedzi dzieci, by nam opowiedziały kim chciałyby zostać w przyszłości i dlaczego. Teraz jest czas, by puścić wodze fantazji, by dzieci wymyśliły jakiś zawód oraz co by robiły, wykonując ten wymyślony zawód.

4. „Magiczne pudełko Tupa”. My w przedszkolu mamy magiczne pudełko Tupa. Możecie Państwo sami je wykonać. W dowolnej wielkości pudełku trzeba wyciąć dwa otwory po przeciwnych stronach. Ozdabiamy pudełko w dowolny sposób. Do środka pudełka wkładamy różne przedmioty, które kojarzą się nam z różnymi zawodami, np. łyżka, szufelka, długopis, nożyczki… Następnie wszyscy po kolei, za pomocą dotyku, wkładając ręce do pudełka przez wycięte otwory, starają się rozpoznać dany przedmiot, podać nazwę i przypisać do odpowiedniego zawodu.

5. Zabawa paluszkowa „Kucharka”
Włożyła kucharka łyżki do garnka – rozstawiamy szeroko palce dłoni skierowanej w dół
Miesza pierwszą łyżką w garnku – zataczamy koła kciukiem.
Miesza drugą łyżką w garnku – zataczamy koła palcem wskazującym
Miesza trzecią łyżką w garnku – zataczamy koła palcem środkowym
Miesza czwartą łyżką w garnku – zataczamy koła palcem serdecznym
Miesza piątą łyżką w garnku – zataczamy koła palcem małym
No a potem zupę całą do talerza wlała – odwracamy dłonie, łączymy je i robimy z nich miseczkę.

6. Czapka kucharza – origami.

7. Zachęcamy do rozmowy na temat innych zawodów. Wiemy, że dzieci interesują się zawodem strażaka czy policjanta. Przy tej okazji trzeba zwrócić uwagę na bezpieczeństwo, na znaczenie służb ratunkowych, utrwalamy numery telefonów alarmowych. Innym zawodem, który jest dzieciom bardzo bliski, to zawód sklepikarza, kasjera. Przy okazji tej rozmowy proponujemy zabawę w sklep. Możemy użyć przygotowane wcześniej pieniądze papierowe lub zdezynfekowane prawdziwe. Zanim zaczniemy zabawę, wspólnie z dziećmi ustalamy:
gdzie będą ustawione artykuły do sprzedaży,
ile będą kosztowały konkretne artykuły,
kto będzie sprzedawał, kto kupował,
gdzie będzie kasa,
gdzie będzie bank …
Taka zabawa pozwala na utrwalanie liczenia, ćwiczy w dodawaniu, zwracamy uwagę na stosowanie zwrotów grzecznościowych.

8. Proponujemy do posłuchania piosenki o strażaku i policjancie.
Strażacy bohaterzy

Halo, panie policjancie

Komentarze zamknięte.