Zwierzęta w zagrodzie.

Temat tygodnia: Zwierzęta na wiejskim podwórku.
1.W zagrodzie Małgosi – bajeczka ortofoniczna.
Dorosły czyta treść bajeczki, a dzieci naśladują odgłosy zwierząt.

Wieczorem w zagrodzie cioci Małgosi
Każde zwierzątko o jedzenie prosi.
Piesek szczeka: hau, hau, hau.
Kotek miauczy: miau, miau, miau.
Kura gdacze: kod, ko, da.
Kaczka kwacze: kwa, kwa, kwa.
Gąska gęga: gę, gę, gę.
Ona też chce najeść się.
Owca beczy: be, be, be.
Koza muczy: me, me, me.
Indor gulga: gul, gul, gul.
Krowa ryczy: mu, mu, mu.
Konik parska: prr, prr, prr.
A pies warczy: wrr, wrr, wrr.
I tak gra orkiestra ta, aż  Małgosia jeść im da.

2.Posłuchaj i dokończ zdanie.
Opiekun mówi zdania, których zakończenia – słowa do rymu – dopowiadają dzieci. Dzieci wykonują czynność, o której jest mowa w zdaniu.
Powiedz: prosię i podrap się po … nosie.
Powiedz: koń i wyciągnij do mnie… dłoń.
Powiedz: krowy i dotknij palcem … głowy.
Powiedz: króliczki i nadmij … policzki.
Powiedz: kaczuszka i dotknij łokciem …brzuszka.
Powiedz: psy i klaśnij raz, dwa, …trzy.

3.„Puzzle obrazkowe”:
Przygotowujemy dla dziecka koperty z pociętymi obrazkami. Układanie obrazka w całość.

więcej informacji na stronie pixabay.com
więcej informacji na stronie pixabay.com
więcej informacji na stronie pixabay.com
więcej na stronie pixabay.com
więcej informacji na stronie pixabay.com

Rozmawiamy z dzieckiem na temat ułożonych zwierząt, przypominamy ich nazwy, dzielimy na sylaby. Przypominamy jak nazywają się młode zwierząt z obrazka i jak się nazywa ich dom.

4.Bajka terapeutyczna „Na wiejskim podwórku” Tatiany Jankiewicz.
Świetna okazja aby po przeczytaniu porozmawiać o przyjaźni, koleżeństwie, a także o złości. W jakich sytuacjach się złościmy, co wtedy myślimy, czujemy, jak się zachowujemy. Co możemy zrobić w takim trudnym momencie(Np. zgnieść dużą kartkę papieru, rzucić poduszką o podłogę, wyskakać się, bazgrać intensywnie po kartonie i in.. Może dziecko wymyśli własny, bezpieczny sposób na rozładowanie złości” )

Za górami, za lasami, wśród złotych pól i zielonych traw, na pięknej polanie otoczonej dębami znajdowała się wioska, a na jej skraju małe podwórko, na którym mieszkały zwierzęta. Wśród mieszkańców były czarno-białe krówki, różowe świnki, brodate kózki, żółte kaczuszki, kurki, indyki i milutkie króliki. Życie tam płynęło spokojnie, a zwierzątka żyły w wielkiej przyjaźni. Całe dnie spędzały na zabawach, figlach i psotach. Były dla siebie miłe, dobre i uczynne, często mówiły proszę, przepraszam, dziękuję. Wszystkie zwierzęta bardzo się lubiły i pomagały sobie w trudnych chwilach. Zwierzątka dbały o swój wiejski ogródek, w którym rosły piękne, kolorowe kwiaty. Codziennie troszczyły się o nie, podlewały je, a one odwdzięczały się kolorami, jak tęcza i cudownym zapachem. I tak mijał dzień za dniem, miesiąc za miesiącem…
Pewnego dnia stało się coś strasznego. Na wiejskie podwórko wkradła się ZŁOŚĆ. Niespostrzeżenie zapanowała nad każdym mieszkańcem podwórka. Szeptała zwierzątkom niemiłe słówka, namawiała do kłótni. Od tego czasu na podwórku zapanował bałagan i hałas. Zwierzęta kłóciły się ze sobą – świnki wyzywały kózki, kaczki wyzywały kurki, a koniki podstawiały kopytka owieczkom i rżały ze śmiechu, gdy te przewracały się. Nie myślały o tym, że komuś może stać się krzywda. Zapominały o magicznych słowach. Nie potrafiły już bawić się razem, krzyczały na siebie, hałasowały i przestały uśmiechać się do siebie. Były dla siebie niemiłe, co bardzo cieszyło ZŁOŚĆ. Zwierzątka zapomniały również o swoim ogrodzie, o kwiatkach, pięknych jak tęcza, które powoli stawały się coraz brzydsze i już tak nie pachniały.
Wieść o hałaśliwym i skłóconym podwórku rozniosła się po całym świecie i dotarła do dobrej, wiosennej wróżki, która postanowiła pomóc zwaśnionym zwierzętom. Zasmuciła się bardzo ujrzawszy ogródek pełen zwiędniętych kwiatów oraz wykrzywione od złości miny zwierzątek. Czarodziejka prosiła zwierzęta, by zmieniły swoje postępowanie, prosiła ZŁOŚĆ, by ta opuściła wiejskie podwórko i odeszła daleko ,daleko…ale ani zwierzątka, ani ZŁOŚĆ nie słuchały jej. Wtedy wróżka podarowała zwierzętom magiczne pudełko i poprosiła, by złapały w nie ZŁOŚĆ. Zwierzątka bardzo ucieszyły się z prezentu ,ponieważ były już bardzo zmęczone ciągłymi kłótniami. Gdy ZŁOŚĆ spała, złapały ją i włożyły do pudełka. W pudełku Złość zamieniła się w coś miłego i przyjemnego, w coś, co pozwoliło zwierzętom zrozumieć, że o wiele przyjemniejsze jest życie w zgodzie, gdzie nie ma hałasu, kłótni i gdzie panuje przyjaźń…
Na wiejskim podwórku znowu zapanował ład i porządek…

5.Wiersz do posłuchania  „Na wiejskim podwórku”- zmodyfikowany wiersz S. Kraszewskiego.

Można czytać ten utwór razem z pociechą. Rodzic zaczyna wers („krowa”, „koń”) a dziecko kończy(„łaciate cielątko”, „brązowe źrebiątko”)
Na podwórko dumne matki prowadziły swoje dziatki:

Krowa- łaciate cielątko
Koń- brązowe źrebiątko
Świnka- różowe prosiątko
Kurka- pierzaste kurczątko
Kaczka- płetwiaste kaczątko
Każda prowadzi swoje dzieciątko!

Wtem ujrzały pieska Burka, który urwał się ze sznurka.
Tak się bardzo przestraszyły, że aż dzieci pogubiły.

Krowa- łaciate cielątko
Koń- brązowe źrebiątko
Świnka- różowe prosiątko
Kurka- pierzaste kurczątko
Kaczka- płetwiaste kaczątko
Każda prowadziła swoje dzieciątko!
Każda zgubiła swoje dzieciątko!

Wtem gospodarz konna furką wjechał prosto na podwórko.
Zszedł czym prędzej ze swej furki, zamknął Burka do komórki.
Lamentują biedne mamy: „Co my teraz zrobić mamy?”

Wtem z kryjówek wyszły dziatki, odnalazły swoje matki:
Krowa- łaciate cielątko
Koń- brązowe źrebiątko
Świnka- różowe prosiątko
Kurka- pierzaste kurczątko
Kaczka- płetwiaste kaczątko
Każda prowadzi swoje dzieciątko!
Znalazło mamę każde dzieciątko!

6. Zapraszamy do zagrania w grę, w której dziecko będzie mogło połączyć w pary zwierzęta z ich dziećmi.
wiecej informacji na stronie link

Zabawy słuchowe, oddechowe, analizy i syntezy wyrazu, usprawniające aparat mowy.

1.” Dzień dobry zwierzątka- zabawa fabularyzowana usprawniająca narządy mowy
Dorosły czyta tekst, dziecko „inscenizuje” to, co zaznaczone grubym drukiem.

Bardzo wcześnie rano wszystkie zwierzęta jeszcze smacznie spały. Kogut i kury w kurniku na grzędzie (oblizywanie czubkiem języka górnych zębów po wewnętrznej stronie), krowa i koń w oborze (unoszenie języka za górne zęby i cofanie go do podniebienia miękkiego), a piesek w budzie (język w przedsionku jamy ustnej, oblizywanie górnych zębów).
Pierwszy obudził się kogut, wyskoczył z kurnika (szerokie otwieranie buzi i wysuwanie języka nie dotykając o zęby), rozejrzał się po podwórku (kierowanie języka w kąciki ust, przy szeroko otwartych ustach), wyskoczył na płot (unoszenie języka nad górną wargę) i głośno zapiał - kukuryku!!
Głośne pianie koguta obudziło kury, które zawołały - ko – ko – ko!! Na śniadanie kurki zjadły ziarenka (chwytanie ziarenek ryżu preparowanego wargami).
Obudził się też piesek, zaszczekał - hau hau, hau!! Pobiegał w koło podwórka (usta szeroko otwarte, oblizywanie warg ruchem okrężnym). Zmęczył się bardzo tym bieganiem i dyszy (wysuwanie szerokiego języka do brody).
Wyszedł także ze swej kryjówki kotek i zamiauczał - miau, miau!! Wypił mleczko z miseczki (wysuwanie języka nad dłońmi ułożonymi w kształcie miseczki).
W chlewiku świnka zaczęła potrącać ryjkiem drzwi (wysuwanie warg do przodu jak przy samogłosce u).
Krowa zaryczała - muu, muu!! A koń zaparskał, że też już nie śpi (parskanie, kląskanie).
A ty co mówisz wszystkim rano, gdy się obudzisz? (dzień dobry).

2. ” Sylaby na opak”- zabawa słowna. Analiza i synteza wyrazu.

Opiekun podaje wyraz związany z omawianą tematyką sylabizując go od tyłu. Zadaniem dziecka jest odgadnąć, o jakie słowo chodzi.

wa- kro ( krowa), nia- świ (świnia), ra-ku ( kura), czę-kur (kurczę), bię- źre ( źrebię), lę- cie (cielę), nik- kur (kurnik), nia- staj (stajnia), to- bło (błoto), ko- mle (mleko), ko- jaj (jajko), no- sia (siano)….

3. „Karmimy kurki”- ćwiczenia oddechowe.

 Przenoszenie za pomocą słomki, ziarenek papierowych z kartki na rysunek kury.

5. „Jadą konie”- zabawa słuchowa. 

Różnicowanie rytmu wystukiwanego przez opiekuna i odtwarzanie go za pomocą klaskania: 0, 00, 000, 0 00, 00 00, 0 000, 00000…..(wymyślamy dowolne schematy rytmiczne)

6.Zagadki. Proponujemy pobawić się z pociechami w samodzielne układanie zagadek. Na przemian, rodzic, dziecko.

Zabawy ruchowe:
- „Koniki” – ruchy wykonywane do słów piosenki, którą znajdziecie Państwo:
więcej informacji na stronie link

Noga goni nogę
Bujają koniki
Stukają kopytka
W rytm muzyki
Jedna noga tupie: tup, tup, tup
Druga noga stuka: stuk, stuk, stuk
Konik skacze sobie: hop, hop, hop
Koniku w drogę! Wioooooooooooo!

Propozycje dla Rodziców:
„8 genialnych zabaw, dzięki nim Twoje dziecko będzie zdrowe i silne emocjonalnie”:

„Trening umiejętności społecznych. Jak ćwiczyć w domu?”
więcej informacji na stronie link

Komentarze zamknięte.